Właśnie to wydaliśmy
Jest tuż po północy i w końcu nacisnąłem przycisk. Goban3D v1.0 zostało przesłane do recenzji w App Store. Zarówno iOS, jak i Mac. Wpatruję się w słowa „Oczekiwanie na recenzję" i staram się pojąć, że to naprawdę się dzieje.
Co wydajemy
- Trójwymiarowa plansza Go renderowana w RealityKit, z przejrzystym trybem 2D kiedy go potrzebujesz
- Graj przeciwko KataGo, jednemu z najsilniejszych AI do Go na świecie, działającemu lokalnie na Twoim urządzeniu
- Plansze 9×9, 13×13 i 19×19
- Pełna obsługa VoiceOver — niewidomy gracz może zagrać kompletną partię Go
- Voice Control, Dynamic Type, Zmniejsz ruch, tryb wysokiego kontrastu i każda inna funkcja dostępności oferowana przez Apple
- 13 języków
- iPhone, iPad i Mac
Żadna inna aplikacja Go w App Store nie deklaruje żadnych funkcji dostępności. Goban3D ma 100% pokrycia we wszystkich siedmiu kategoriach. To jest dla mnie ważne.
Jak tu dotarłem
Jestem samoukiem z Exeter. Po raz pierwszy grałem w Go dwadzieścia lat temu na Kingston University — mój współlokator i ja wyjęliśmy kawałek drewna z kontenera, narysowaliśmy siatkę linijką i użyliśmy szklanych kamieni ze sklepu plastycznego, które kosztowały około trzech funtów.
Jako student informatyki od razu zrozumiałem, dlaczego Go ma znaczenie. Oto była gra z zapierającymi dech w piersiach prostymi zasadami — siatka 19×19, czarne i białe kamienie, jeden ruch na turę — a jednak całkowicie poza zasięgiem najpotężniejszych komputerów na świecie. Wiedziałem, że ta gra jest ważna dla informatyki i śledziłem tę intuicję przez następne dwadzieścia lat.
Jako młody człowiek pojechałem za tą intuicją aż do Japonii, gdzie spędziłem dwa tygodnie odwiedzając salony Go i grając przeciwko lokalnym graczom. Przegrałem każdą partię. Salony były pełne dymu papierosowego — prawie niemożliwe było oddychanie przez całą grę — a gracze byli niemal wyłącznie w podeszłym wieku.
Ale najbardziej uderzyło mnie rozłączenie. Oto była Japonia — kraj na czele technologii — a jednak Go zdawało się istnieć tylko w tych zadymionych pokojach dla emerytów. Nikt nie łączył gry z informatyką. Nikt nie czynił jej dostępną dla nowego pokolenia.
Potem AlphaGo pokonało Lee Sedola i udowodniło, że moja intuicja była słuszna. Eksplozja sztucznej inteligencji, która nastąpiła — włącznie z narzędziami, których sam użyłem do zbudowania tej aplikacji — tylko potwierdziła to, co czułem od czasów studiów: Go leży na skrzyżowaniu ludzkiej kreatywności i maszynowej inteligencji. Zawsze tak było.
Właśnie dlatego jestem szczerze zaszokowany, że nikt mnie nie uprzedził. W App Store nie ma ani jednej w pełni dostępnej aplikacji Go. Ledwo jest jakakolwiek przyzwoita. Kilka lat temu, między karierami, postanowiłem to zmienić.
Nauczyłem się Swift i zacząłem budować. Nie miałem pojęcia, w co się wdaję. Używałem Claude Code jako partnera deweloperskiego — chcę być z tym szczery. AI napisało dużo kodu. Ale wizja, decyzje projektowe, upór w kwestii dostępności — to wszystko jestem ja. Gram w lokalnym klubie Go w Exeter od piętnastu lat. Zależy mi na tej grze i na tym, co reprezentuje.
Dwa lata później, oto jesteśmy.
Co dalej
To jest punkt startowy, nie linia mety. Multiplayer Game Center, więcej języków, edytor SGF, obsługa AR, VisionOS i kilka pomysłów, które szczerze mówiąc są trochę szalone — jak granie w Go na torusie. Ale najpierw przejdźmy przez recenzję.
Aplikacja jest bezpłatna. Jeśli zawsze byłeś ciekawy Go, teraz jest dobry czas, żeby spróbować. A jeśli już grasz, mam nadzieję, że to jest aplikacja, na którą czekałeś.
Czyniąc Go dostępnym dla wszystkich.